poniedziałek

Jeszcze dojdą mi zdjęcia z analogu, ale jakoś nie miałam czasu ich wywołać. Chcę już wakacje, co oznacza powrót do Gdańska.

niedziela



Tak, długo mnie tu nie było, za dużo pisania. Miałam jakiś zdjęciowy kryzys. Jakoś już nie oczekuję masy komentarzy i postanowiłam prowadzić tego bloga bardziej chyba dla siebie. Jeśli jednak ktoś lubi czytać to co piszę i oglądać moje zdjęcia to jest mi bardzo miło. 
Jutro jadę do Gdańska, zabieram aparat, więc na pewno będę tu częściej. Przynajmniej postaram się być.

sobota


Spazzkid zawsze umila mi dni, w które powinnam się edukować, a nie przesiadywać przed laptopem. Chwała mu za to i za świetną muzykę.